Korona – nowy singiel po 1,5 roku.

0

Choć to słowo obecnie kojarzy się przede wszystkim z trwającą pandemią koronawirus, utwór Roxie porusza zupełnie inny temat.

– To piosenka o wewnętrznej przemianie, niesłabnącej motywacji i sile, mimo coraz to nowych przeciwności. Być może manifest to za duże słowo, ale to zdecydowanie opowieść o tym, jak ważna jest relacja ze sobą, bez oglądania się na to, co mówią i myślą o nas inni. Nie ma chyba nikogo, kto by się nie zgodził, że wszystko, co widzą i wiedzą o nas ludzie, to tylko mały kawałek, urywek całej historii – czytamy w zapowiedzi utworu.

Roksana Węgiel opowiedziała także słuchaczom Radia ZET o znaczeniu swojego nowego utworu.

– Tytułowa korona to jest przenośnia. Chodzi o relację z samym sobą. Aby dbać o swoje wnętrze, swoją duszą i żeby tego nie zatracić. Żeby nie zatracić siebie. Nauczyłam się tego za sprawą licznych kryzysów, które mnie spotkały. Dzięki tym upadkom mogłam wyciągnąć najwięcej wniosków i dzięki temu jestem silniejsza – powiedziała na antenie Radia ZET i dodała: „W teledysku jest trochę tańca. Cieszę się, że mogłam wykorzystać swoje umiejętności, które nabyłam w programie tanecznym. Ta piosenka jest bardzo bliska mojemu sercu. Pierwszy raz miałam tak ogromny wpływ na to, co się dzieje w scenariuszu. Jestem również współtwórczynią „Korony”. To takie moje dziecko”.